Szukaj
  • Magda Moskal

Lista rzeczy do niezrobienia:)

#sensżycia #misjażyciowa #radośćżycia #spełniaćsię



„Większość ludzi przecenia to co może zrobić w przeciągu roku, a nie docenia tego co może zrobić w dwie lub trzy dekady.” Anthony Robbins

Powyższe zdanie zawsze było dla mnie inspirujące i skłaniało mnie do patrzenia na moje życie w szerszej perspektywie. Cenię wizualizacje i chętnie wyobrażam sobie siebie za 30 lat, na emeryturze, z książką przy kominku, snującą opowieści o ciekawym życiu, które stało się moim udziałem – po uprzednim ustaleniu szczegółów dotyczących tego na czym to ciekawe życie miałoby polegać ;)) Ale tak sobie też myślę, że równie ważne jak to co będę robiła w życiu, jest to czego nie będę robiła, na co się nie decyduję, na co nie mam „przestrzeni”. W tym wypadku jednak nie zamierzam skupiać się na długiej perspektywie. Raczej, na próbę, zaczynam skromnie. Perspektywa – do końca roku kalendarzowego. Cztery miesiące to taki czas, który łatwo ogarnąć umysłem i który nie przytłacza. W czasie tych czterech miesięcy obiecuję sobie, że nie będę robiła rzeczy, które odbierają mi energię i zmniejszają radość z życia i w efekcie końcowym nie służą niczemu dobremu. Tak oto powstał mój pomysł na „listę rzeczy do niezrobienia”. Myślę, że nawet wyżej cytowany Tony Robbins nie podejrzewa jak dużo można nie zrobić w mniej niż rok...


„Kto nie wyciąga wniosków z przeszłości, skazany jest na powtarzanie błędów”. Stephen King

Uczyć można się na błędach swoich i cudzych. Lepiej na cudzych, wiadomo. Natomiast jeżeli błędy mają służyć rozwojowi, a nie być sztuką dla sztuki, potrzebujemy wyciągać z nich wnioski i zamieniać je na dobrze odrobione lekcje. Dla przykładu: łudzenie się, że „tym razem zarwanie nocy może wyjdzie mi ostatecznie na dobre, bo nadrobię tematy do pracy, na które nie miałam ostatnio czasu”, pomimo że dobrze wiem, iż od momentu kiedy skończyłam 25 lat, każda zarwana nawet częściowo noc pociąga za sobą dwa do trzech nieprzytomnych dni, nie jest dobrze odrobioną lekcją. Dobrze odrobiona lekcja, z odpowiednio wyciągniętymi wnioskami, zapada w umysł i jest odczuwana przez ciało. Czyli, na poziomie umysłu – jestem świadoma co dla mnie nie działa i dlaczego. Na poziomie ciała - umiem wywołać w sobie odczucia, które będą oczywistą konsekwencją mojego działania i poczuć je zanim podejmę to działanie. Ostatecznie nie potrzeba dużo wyobraźni, żeby poczuć w ciele snujące się za Tobą zmęczenie przez dwa nieprzytomne dni, na samą myśl o zarwanej nocy. Wnioski są rodzajem przestrogi na przyszłość dla mnie samej. Żebym pamiętała co się stanie jak będę łamać swoje zasady.


„Różnica, między ludźmi którzy odnieśli sukces, a tymi, którzy odnieśli duży sukces jest taka, że ci drudzy mówią ‚nie’ w prawie każdej sprawie.” Warren Buffet

Warren Buffet natchnął mnie do tego, żeby zacząć mówić „nie” również samej sobie. Zwłaszcza w kwestiach, które dotyczą wyciągniętych przeze mnie wniosków z działań, które mi nie służyły. Te właśnie wnioski stały się bazą do stworzenia listy rzeczy, na które programowo w życiu się nie decyduję. Jest na niej kilka pozycji, które chcę, żeby dobrze zapadły mi w pamięć.


Moja „lista rzeczy do niezrobienia”:


- nie zarywaj nocy nawet częściowo NIGDY – a nawet więcej…, planowanie działań będę zaczynać od zaplanowania czasu wolnego


- nie bądź dostępna dla innych przez cały dzień – poranki, wieczory i weekendy rezerwuję dla siebie i moich najbliższych, „złotą godzinę” w ciągu dnia mam tylko dla siebie (o tym kiedy indziej), mam zamiar regularnie zostawiać mój telefon poza moim zasięgiem;)


- nie działaj wbrew intuicji – mam zamiar słuchać swojego wewnętrznego głosu, zanim podejmę ostateczną decyzję w jakiejkolwiek sprawie, zwykle dobrze na tym wychodzę


- nie uprawiaj multitaskingu – robienie wielu rzeczy na raz mnie nie służy, opóźnia zamiast przyspieszać


- nie sprawiaj sobie zawodu – jeśli coś sobie obiecam… książkę, kino, spotkanie z kimś, dotrzymam sobie słowa…


A Ty? Co chcesz umieścić na swojej „liście rzeczy do niezrobienia”?

57 wyświetlenia

©2018 by Profundo. Coaching. MagdaLena Moskal. Proudly created with Wix.com