Szukaj
  • Magda Moskal

Kim jestem?

#kimjestem #sensżycia #pocożyję #jakodnaleźćpasję #pracadlamnie #celwżyciu


" Sposób w jaki odpowiadasz na jedno pytanie kontroluje wszystkie wybory, które podejmujesz w Twoim życiu; kontroluje każdy pogląd, który kiedykolwiek stworzyłaś, każde przekonanie, które wyrobiłaś sobie o sobie, Twoją samoocenę, Twoje finanse, Twoje zdrowie, sposób w jaki żyjesz... Sposób, w jaki odpowiadasz na to jedno pytanie, jest wątkiem wszystkich aspektów Twojego życia. Każdy świadomie lub podświadomie zadaje sobie to jedno pytanie: Kim jestem?" Gregg Braden

Historie są częścią naszego człowieczeństwa. Towarzyszyły nam od zawsze, zanim jeszcze powstało pismo, były przekazywane z pokolenia na pokolenie ustnie. Historie tworzyły naszą świadomość, naszą tożsamość; mówiły nam skąd pochodzimy, opowiadały historie naszych przodków, opowiadały o świecie oraz pozwalały ten świat zrozumieć i w nim funkcjonować. Jesteśmy tak bardzo przesiąknięci historiami, iż często nie zauważamy, że tworzymy je nieustająco w naszym codziennym życiu. Opowiadamy sobie historie dotyczącego tego jaki jest świat, jakie jest życie, jaki jest nasz współmałżonek, szef... wreszcie jakie jesteśmy my same. Mamy historię na każdy temat: "życie jest ciężkie w Covidzie, przed Covidem było normalnie...", "mój mąż zawsze...", "moja szefowa nigdy się nie zmieni, ciągle tylko będzie narzekać...", "nie radzę sobie w kontaktach z ludźmi, od urodzenia taka byłam..."


"Nie wszystko co myślisz jest prawdą."

Zdałam sobie sprawę, że liczba historii, które sobie opowiadam jest niezliczona. Ile tematów, ludzi, wydarzeń w moim życiu, tyle historii. A najważniejszy jest fakt, że nie wszystko co myślę musi być prawdą! Przekonania, które pielęgnuję przez całe moje życie mogą zwyczajnie nie przystawać do rzeczywistości lub... mogą się stawać rzeczywistością w moim życiu. Jeżeli na przykład żywię przekonanie, że "mężczyźni są podli", będę się w stosunku do mężczyzn zapewne zachowywać wrogo, co prawdopodobnie spowoduje wrogą reakcję z ich strony, co z kolei utwierdzi mnie w przekonaniu, iż mam słuszność myśląc o nich w ten sposób. Tak więc, jeżeli historie, które sobie opowiadam mają moc stwórczą w moim życiu, czas na lepsze historie!!


"Sens życia nikomu nie zostaje ofiarowany. Każdy musi go tworzyć." Antoine de Saint-Exupery

Bazową historią, leżącą u podstaw życia jest między innymi historia, którą opowiadam sobie na swój temat, w odpowiedzi na pytanie: Kim jestem? Dlatego jest to historia, którą warto się zająć jako pierwszą.

1. Proponuję Ci, żebyś wzięła czystą kartkę papieru i pozwoliła sobie na kilka chwil ciszy, w których wypiszesz wszystko co o sobie myślisz, wszystko co przychodzi Ci do głowy na Twój temat: Kim jesteś i jaka jesteś; w czym jesteś dobra, w czym jesteś słaba; co powoduje, że jesteś godna szacunku, a co Twoim zdaniem powoduje, że nie jesteś go godna... wypisz wszystko co myślisz, kartka wszystko przyjmie...


2. Kiedy skończysz pisać, zaznacz jednym kolorem wszystkie pozytywne historie na swój temat, a drugim kolorem wszystkie negatywne historie. Które przeważają? Jaki wpływ na Twoje życie ma każda z tych historii? Przykładowo: myślę o sobie, że "nie jestem dobra w kontaktach z innymi ludźmi", czego konsekwencją jest moja samotność...; myślę o sobie, że "świetnie wychodzi mi sprzedaż", więc wybrałam pracę sprzedawcy i dobrze na tym zarabiam...


3. Następnie, skup się na wszystkich pozytywnych historiach na swój temat. Podziękuj sobie za każdą z nich:


"Dziękuję sobie za to, że...(świetnie wychodzi mi sprzedaż). Dzięki temu...(świetnie zarabiam jako sprzedawca...)."


4. Teraz popatrz na negatywne historie, które zbudowałaś sobie na swój temat. Zastanów się nad każdą z osobna. Zadaj przy każdej pytanie: Czy mogę bez cienia wątpliwości być pewna, że to jest prawda (że nie jestem dobra w kontaktach z innymi ludźmi)? Jaką sytuację pamiętam z mojego życia, która świadczyłaby o tym, że to przekonanie o mnie nie jest prawdziwe (że, potrafię być dobra w kontaktach z innymi)? Skoro ta historia nie opisuje Cię w 100%, czas na przeprosiny. Proponuję Ci następujące zdanie w ramach wybaczenia:


Wybaczam sobie, że uwierzyłam, iż... (nie jestem dobra w kontaktach z innymi ludźmi). Prawda jest taka, że... (potrafię nawiązać kontakt i stworzyć relację).


Zastanów się również, co teraz jest dla Ciebie możliwe. Jak nowa historia na temat tego Kim jesteś zmienia Twoje życie. Co chcesz zmienić? Jakie postanowienie podejmujesz? Jaki zrobisz pierwszy krok w kierunku realizacji tego postanowienia? Kiedy?

Przykładowo: "Skoro potrafię nawiązywać kontakty, zagadnę dzisiaj jedną wybraną osobę na temat..., będę bardziej otwarta na okazje do rozmowy z ludźmi."


Małymi krokami zmienia się życie:)

40 wyświetlenia0 komentarz

Ostatnie posty

Zobacz wszystkie